Zrazy z karkówki pieczone na boczniakach

27 września 2018opycha.pl

Ja jestem z tych, którzy wolą raczej chude i łatwe w obsłudze mięsa. Coś mnie jednak tknęło, aby kupić kotlety z karkówki i naprawdę się bałam, czy podołam temu wyzwaniu. Podeszłam do tematu na spokojnie, zrobiłam rekonesans w lodówce i doszłam do wniosku, że zrazy z karkówki pieczone na boczniakach to będzie potrawa na miarę mojego obycia z tym rodzajem mięsiwa. Do samego końca czekałam w napięciu co z tego wyjdzie, bałam się jak cholera, ale efekt przeszedł moje oczekiwania! Mięso fajnie się upiekło, nie ciągnęło się, nie było twarde. Kiszony ogórek, cebulka, pomidor i boczniaki tak się zgrały, że aż byłam w szoku! Fakt, mięso piekłam aż godzinę, ale w międzyczasie wzięłam prysznic i posprzątałam kuchnię, bo nie musiałam przecież co 10 minut zaglądać do piekarnika... Polecam szczególnie, jeśli jesteś fanem karkówki!

Zrazy z karkówki pieczone na boczniakach

Zrazy z karkówki pieczone na boczniakach

Ilość porcji: 2 zrazy

Stopień trudności: proste

Składniki

  • 2 kotlety z karkówki o grubości max. 1 cm
  • nieduży ogórek kiszony
  • 1/4 małej cebulki
  • porządna garść boczniaków
  • pół średniego pomidora malinowego
  • pół szklanki bulionu (ja miałam warzywny, ale mięsny też się nada)
  • trochę mąki pszennej do obtoczenia (ja wysypałam na dechę ok. pół szklanki i jeszcze została)
  • odrobina oleju do smażenia
  • sól
  • pieprz

Sposób przygotowania

  1. Zacznij od przygotowania składników i rozgrzania piekarnika. Włącz piekarnik i nastaw na 180 stopni, a w międzyczasie zrób resztę. Boczniaki pokrój w paski, pomidora obierz ze skórki i pokrój w dość dużą kostkę (ok 1,5-2 cm). Ja najpierw pokroiłam w półksiężyce, obrałam i potem dopiero w kostkę. Cebulkę pokrój w dość drobną kosteczkę, a ogórka w cienkie, niezbyt długie paski.
  2. Rozbij kotlety jak najcieniej, ale tak, aby trzymały się kupy. Podarte na małe kawałki do niczego się nie nadadzą. Każdego kotleta oprósz odrobiną soli i pieprzu, na jednym brzegu ułóż połowę cebulki i ogórka (2 zrazy, więc składniki dzielimy na pół 😉 ). Zawiń ciasto kotlety w rulon, a jeśli uda Ci się zamknąć boki, to już w ogóle będzie super! Obtocz je dokładnie w mące (łącznie z bokami) i zepnij wykałaczką.
  3. Na niedużej patelni rozgrzej odrobinę oleju. Mi na te dwa zrazy starczyło ok. 2 łyżki. Chodzi o to, żeby je tylko zrumienić z dwóch stron. Tak też zrób - na rozgrzanym oleju ułóż zrazy, zrumień z jednej strony, po czym przełóż na drugą, dorzuć boczniaki i całość podsmażaj, aż się zrumieni mięso.
  4. Przełóż cała zawartość patelni do naczynia do zapiekania. Ważna uwaga - jeśli przygotowujesz tylko dwa zrazy, naczynie powinno być małe. Ja użyłam okrągłej kamionki o średnicy ok. 15 cm. Do mięsa i grzybów dorzuć pokrojonego pomidora, całość zalej bulionem.
  5. Wstaw naczynie do piekarnika i piecz ogółem godzinę, ale po pierwszych 20 minutach obróć zrazy. Wskazane jest, abyś co jakiś czas doglądał mięso i polewał bulionem, aczkolwiek ja zrobiłam to może 2-3 razy. Po godzinie możesz całość przełożyć na talerz, bo Twoje zrazy z karkówki pieczone na boczniakach są już gotowe!
Życzę smacznego - Ania
https://opycha.pl/zrazy-z-karkowki-pieczone-na-boczniakach/

Poprzedni post Kolejny post