Wegetariańska restauracja w Bydgoszczy

24 czerwca 2018opycha.pl

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że nie zmieniłam swoich zwyczajów i nie zamierzam jak na razie reklamować Wam tutaj żadnych restauracji. Podjęłam taką decyzję dość dawno temu. Zwykle jest tak, że świeżo otwarta restauracja jest super, a potem jest tylko gorzej. Ja nie zawsze jestem w stanie śledzić na bieżąco co dzieje się w knajpach, do których chodzę, więc wolę się nie pakować na minę. Dzisiaj robię wyjątek. Dlaczego? Po wielu latach w końcu ktoś otworzył w Bydgoszczy wegetariańską restaurację, więc jest co świętować! 😉

wegetariańska restauracja

CZY W BYDGOSZCZY NIE MA WEGETARIAN?

Jest to całkiem dobre pytanie. Ja znam wielu wegetarian, a choć sama jem mięso, to uwielbiam wegetariańskie bary i restauracje. tym bardziej bolało mnie, że nie mamy w moim mieście takiego miejsca. Pozostało ratować się bezmięsnymi propozycjami w „normalnych” knajpach. Takie podejście jest jednak dość ryzykowne, bo np. w restauracji azjatyckiej, w której pracowałam kilka lat wszelkie dania z sosami, choćby bez kawałka mięsa, wegetariańskimi nie były. Otóż wszystkie sosy bazowały na rosole z kury, zatem nawet jeśli klient zamówiłby tofu z warzywami w sosie, to i tak jadłby rosół z kurczaka. Stąd właśnie potrzeba wegetariańskich restauracji. Poprzednia knajpa, którą zamknięto już chyba 10 lat temu, wyczuła, że jest jedyna i zaczęła sobie zbyt wiele pozwalać. Dań z menu często nie było, ceny szybowały w górę, natomiast jakość dań pikowała w dół. Obite talerze, czas oczekiwania, to wszystko zniechęciło klientów na tyle, że bar zniknął z kulinarnej mapy Bydgoszczy.

CIEKAWE MENU…

Tym bardziej cieszy mnie, że nowa restauracja, którą mamy stosuje zupełnie inne praktyki. Naturalna to miejsce, gdzie nie dostaniecie na talerzu naleśnika ze szpinakiem albo gulaszu z najtańszych kotletów sojowych. Tutaj menu jest zupełnie inne. Ja dotychczas zaliczyłam dwie wizyty, menu z tego, co wiem jest jeszcze dość elastyczne. Przy pierwszej wizycie chciałam zamówić falafel, niestety już się skończył. Kucharz sam się śmiał, że chyba zacznie go robić we wannie, bo takie ma wzięcie. Zamówiłam więc zupę tajską i burrito. Mój towarzysz zamówił spring rolls’y i  tofu z makaronem ryżowym. Jako, że ja jestem większą fanką tofu, a on woli pikantną kuchnię doszło do zamiany. Zdążył jednak posmakować swojego pierwotnego dania i powiedział, że to najlepsze tofu, jakie jadł w życiu. Burrito także było bardzo smaczne, a moja zupa tajska zachwycała wyrazistym smakiem. Druga wizyta minęła pod znakiem nashi w ananasie, zupie tikka masala, ale przede wszystkim na moim talerzu pojawił się upragniony falafel! Wszystko było dobre, aczkolwiek falafel tak mi smakował, że mnie nie dziwi jego powodzenie. Jednym słowem menu jest bardzo różnorodne i próżno tu szukać banałów.

wegetariańska restauracja

… I DOBRA OBSŁUGA

Obsługa w Naturalnej jest nie tylko sympatyczna i uśmiechnięta, ale przede wszystkim wie, co podaje na talerzach. Można spokojnie zapytać o radę, jeśli nie jesteśmy pewni co nam akurat najbardziej zasmakuje. Nikt się nie dąsa, nikt nie wygląda, jakby pracował w tym miejscu za karę. Z drugiej strony pracownicy Naturalnej są stonowani, dzięki czemu można spokojnie zjeść posiłek w przyjemnej atmosferze. Kolejne atuty to fakt, że jest to miejsce, do którego można spokojnie przyjść z dziećmi, przy wejściu widziałam też miskę z wodą dla psiaków. Oby takich miejsc jak najwięcej!

CZY WARTO ODWIEDZIĆ NATURALNĄ?

Nie wiem co będzie za miesiąc czy za rok, ale na chwile obecną polecam to miejsce wszystkim, którzy maja ochotę zjeść coś dobrego z kuchni wegetariańskiej. Podkreślam – jest to restauracja wegetariańska, gdyż już widziałam zarzuty pod adresem Naturalnej, że w menu jest za mało pozycji wegańskich. Ja się cieszę, iż w ogóle ktoś miał tyle odwagi, aby w mieście, gdzie bezmięsnym knajpom nie było nigdy łatwo otworzyć wegetariańską restaurację i nie iść na łatwiznę! Ja już w trakcie pierwszej wizyty wiedziałam, że chcę napisać o tym miejscu i zachęcam, aby chociaż raz odwiedzić i samemu się przekonać jak tam jest. Teraz akurat kuchnia testuje różne warianty menu, zatem tym bardziej jest ciekawie!

Podziel się
Poprzedni post Kolejny post