uszka z grzybami
Uszka z grzybami to niewątpliwa gwiazda świątecznego barszczu! Ja lubię też czasem sobie je ugotować i podsmażyć z cebulką tak bez okazji. Możesz mi puścić "Last Christmas" i nic. Sklepy mogą już być zawalone świątecznym dekoracjami i nic. Ja tak naprawdę łapię klimat świąt Bożego Narodzenia właśnie wtedy, gdy muszę ulepić uszka z grzybami (lub kapustą i grzybami). Robię to zawsze już na początku grudnia, zanim zacznie się gorączka na całego. Poza tym zwykle przed świętami jadę jeszcze na zimowisko, więc nie mam innego wyjścia 😉 W przepisie znajdziesz 150 gram suszonych grzybów leśnych. U mnie to były 3 duże słoiki. Nie wiem na ile ci się to przełoży, ale podaję tak orientacyjnie. Dodatkowo dołączyłam link do minutowego filmiku na YouTube, w którym pokazuję jak ładnie skleić uszka. Gorąco zachęcam do obejrzenia! Jeśli przepis ci się sprawdzi lub jeśli znasz kogoś, komu się przyda, to podrzuć mu link, a najlepiej udostępnij na swoim profilu na Facebook'u!
uszka z grzybami
Wersja do druku
Ilość – 1 kilogram (średnica wycinaka 5,5 cm)

Składniki:

  • 3 szkl białej mąki pszennej (około, być może będzie trzeba trochę dosypać)
  • mąka do podsypania blatu/stolnicy
  • 1,5 szkl wrzątku
  • 150 g grzybów leśnych
  • 1 średnie białe cebule
  • 2 łyżki masła (spore łyżki!)
  • suszony majeranek (ja użyłam ok. łyżki)
  • sól
  • pieprz z młynka lub grubo mielony
  • woda do moczenia i ugotowania grzybów oraz do sklejenia ciasta

Sposób wykonania:

  • Uszka z grzybami zaczniemy od przygotowania farszu. Najpierw namocz grzyby w wodzie na ok. 20 minut. Dzięki temu mamy większe szanse pozbyć się wszystkich nieczystości, które zostały na grzybach przed suszeniem. Po tym czasie przemieszaj grzyby i wyjmij z wody. Wrzuć je do garnka, dodaj trochę soli, zalej wodą i ugotuj. Odcedź i odstaw, aby chwilę wystygły.
  • W czasie, gdy grzyby będą stygły zajmij się cebulą, bo to kolejny składnik naszego farszu do uszek. Obierz je i posiekaj w drobniutką kostkę. Ja zawsze najpierw przekrawam na pół, potem odcinam korzonek i "kitkę" u góry, po czym ściągam łupinkę i kroję w kostkę. Rozpuść na patelni porządną łyżkę masła, podsmaż na nim cebulę. Powinna się porządnie zeszklić. Po zeszkleniu odstaw cebulę na bok.
  • Teraz wróćmy do grzybów. Możesz je przepuścić przez maszynkę do mielenia mięsa lub bardzo, bardzo drobno posiekać. Ja mam starą, metalową maszynkę, więc wrzuciłam tam grzyby razem z podsmażoną cebulą i przepuściłam wszystko 1 raz. Jeśli będziesz siekać, to nie mieszaj grzybów z cebulą, tylko posiekaj je osobno, ale zrób to naprawdę bardzo, bardzo drobno (tu przyda się ostry nóż).
    uszka z grzybami
  • Ok, lecimy dalej z farszem do grzybów. Na dość dużej patelni rozpuść porządną łyżkę masła. Gdy tłuszcz będzie rozgrzany dodaj grzyby, cebulę, Dodaj suszony majeranek (u mnie to było ok. łyżki), sól i pieprz. Ja dałam naprawdę sporo pieprzu, bo grzyby go lubią. Do tego tez dość dużo soli. Podsmażaj ok. 5 minut wciąż mieszając, żeby składniki sobą przeszły. Posmakuj i ewentualnie dopraw tym, czego twoim zdaniem brakuje – solą, pieprzem lub majerankiem. Smak farszu musi być wyrazisty, aby był wyczuwalny w uszkach. Pamiętaj, że potem trochę może go stracić w towarzystwie ciasta i w trakcie gotowania. Gotowy farsz odstaw do wystygnięcia.
    uszka z grzybami
  • Kiedy farsz do naszych uszek z grzybami będzie stygł przygotuj ciasto. Ja robię ciasto na uszka tak samo, jak na pierogi. Wsyp do dużej misy przesianą przez sito mąkę – 3 szklanki. Dopraw 2-3 sporymi szczyptami soli, dolej 1,5 szklanki wrzątku. Wymieszaj widelcem, aż powstaną grudki. Poczekaj chwilę, aż masa nieco przestygnie i zagnieć ciasto. W razie potrzeby dosyp jeszcze odrobinę mąki. Przykryj ciasto szmatką i odstaw na 10-15 min, aby odpoczęło i nabrało elastyczności. Szerzej o tym jak zrobić ciasto na pierogi pisałam już tutaj.
  • Teraz przechodzimy do najtrudniejszej części, czyli lepienia uszek. Posyp blat lub stolnicę mąką (nie za dużo). Rozwałkuj ciasto na grubość ok. 1 mm. Wytnij kółka tak, aby była jak najmniejsza strata ciasta (zostawiaj jak najmniejsze szczeliny między kółkami). Zwilż brzeg do połowy obwodu każdego kółka. Ja to robię pędzlem kuchennym, możesz też spróbować palcami, ale będzie to mniej wygodne. Tak przygotowane ciasto z farszem sklej w pierożek, a potem sklej ze sobą jego końce. Pozwoliłam sobie przygotować króciutki film instruktażowy. Niestety zimą wcześnie się ściemnia, więc jest łagodnie pisząc w klimacie "dark", ale coś tam widać, więc zajrzyj tutaj!
    uszka z grzybami
  • Pamiętaj, żeby sobie dobrze rozplanować pracę. Ja podzieliłam ciasto na pół. Jedną połowę rozwałkowałam, druga poczekała, aż załatwię pierwszą. Wycinałam kółka od razu z całego rozwałkowanego ciasta, wyciągałam skrawki ciasta ze szczelinek (było tego naprawdę niewiele). Następnie smarowałam wodą po kilka kółek ciasta, nakładałam na nie farsz. Sklejałam w pierożki, a dopiero potem wszystkie po kolei w uszka. Jeśli od razu zmoczysz wszystkie kółka ciasta, to niestety w oczekiwaniu mogą one za bardzo rozmięknąć pod wpływem wilgoci i będzie dramat (mówię o tym na filmie).
    uszka z grzybami
  • Tak przygotowane uszka możesz od razu ugotować w osolonej wodzie. Wrzucasz je na wrzątek, gotujesz jeszcze chwilkę po tym, jak wypłyną. Jeśli gotujesz świeże, to nie za długo. Mąka była zalana wrzątkiem już na etapie robienia ciasta na uszka i się zaparzyła (nie będzie surowa). Ja mrożę surowe pierogi. Posypuję mąką talerze lub tacki, układam na nich uszka (tak,a by się nie stykały) i mrożę na kamień. Wtedy wyciągam uszka z zamrażarki, szybko przekładam do woreczków spożywczych i odkładam z powrotem do zamrażarki.
  • Czy ten wpis jest dla ciebie jasny i przydatny? Jeśli się sprawdził, to pamiętaj, aby podzielić się nim ze znajomymi (szczególnie przed świętami Bożego Narodzenia). Jeśli coś nie jest dla ciebie jasne, chcesz o coś dopytać, to pisz albo w komentarzu, albo wyślij mi wiadomość na adres kontakt@opycha.pl. Staram się sprawdzać skrzynkę i komentarze przynajmniej raz, dwa razy dziennie (w weekendy i na urlopie rzadziej) i odpisuję na wszystko!

You Might Also Like

5 1 głosuj
Oceń wpis
Subskrybuj
Powiadom o
guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kamila
Kamila
8 miesięcy temu
Oceń wpis :
     

Ania, ja już Ci to mówiłam, i powtórzę kolejny raz-podziwiam Cię, że tak szczegółowo opisujesz poszczególne etapy wykonania danej potrawy. Ja osobiście nigdy uszek nie lepiłam, ani nie jadłam (u mnie na wigilię była zupa grzybowa z kluseczkami francuskimi), i gdybym się miała sama za nie zabrać to bym nie wpadła np.,na ten patent ze zwilżaniem brzegów ciasta. A założę się, że to bardzo ułatwia pracę. Robisz kawał dobrej roboty 🙂

Gosia
7 miesięcy temu

Co roku obowiązkowo domowe uszka z mięsem robię na urodziny syna-taka już u nas tradycja. Uszka z grzybami oczywiście goszczą u nas na świątecznym stole w towarzystwie barszczu czerwonego na domowym zakwasie. Już się nie mogę doczekać świąt!

Minimili
7 miesięcy temu

Jeszcze kilka lat temu robiło się u mnie w domu uszka na każdką wigilię. Teraz ograniczamy się do domowych pierogów, uszka kupujemy gotowe. Ale to nie to samo:-)

6
0
Chętnie poznam twoje zdanie, zostaw komentarz!x
()
x