Roladki z piersi kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

5 grudnia 2018opycha.pl

Roladki z piersi kurczaka to coś, co u mnie ewoluowało przez jakieś trzy lata. Pierwotna wersja nie różniła się aż tak bardzo od tej dzisiejszej, jednak za każdym razem starałam się coś zmienić, udoskonalić. Zwykle zawijałam jeszcze na koniec mięso w szynkę szwarcwaldzką, ale tym razem chciałam uprościć i odchudzić danie, aby było bardziej dostępne dla tych mniej wprawionych i dla tych, którzy za szynką nie przepadają. Jeśli jednak chcesz spróbować pierwotnej wersji, to wystarczy gotową roladę najpierw dobrze zawinąć w paski szynki. Najpierw ułóż z nich płat mięsa, po czym jak z naleśnikiem - połóż zrolowanego kurczaka na brzegu i zwiń. Dalsze instrukcje są takie same. Najciekawszą jednak rzeczą w tym wszystkim jest masa szpinakowa, która pozwala przestać się martwić o kurczaka. Można go smażyć naprawdę długo, a pesto i tak sprawi, że danie nie będzie suche. Oczywiście nie będę się tu teraz rozpisywać o tym, że dla mnie połączenie szpinaku i suszonych pomidorów to taka sama doskonałość jak grzyby smażone z cebulą (choć tak właśnie jest)... Jeśli skorzystasz z przepisu to proszę, zostaw komentarz. Mi będzie miło, bo będę wiedziała, że nie piszę w próżnię, a osoby, które przyjdą po Tobie będą miały obiektywną opinię na temat mojej potrawy.

Roladki z piersi kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Roladki z piersi kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Ilość porcji: 2 osoby

Stopień trudności: średnie

Składniki

  • 2 piersi kurczaka (średnie lub duże)
  • porządna garść liści szpinaku
  • 10 suszonych pomidorów
  • 10 oliwek, ja miałam czarne (nie są niezbędne)
  • garść łuskanych nasion słonecznika
  • ząbek czosnku
  • ok. 5 łyżek oliwy
  • sól
  • pieprz
  • tłuszcz do przesmarowania folii aluminiowej

Sposób przygotowania

  1. Najpierw przygotuj składniki. Do naczynia wrzuć odrobinę przesiekane liście szpinaku, słonecznik, dość drobno posiekany czosnek. Wlej do nich 5 łyżek oliwy, wsyp szczyptę soli i zmiksuj całość na gładko. Ma wyjść coś w rodzaju gęstego pesto. Jeśli będą problemy ze zmieleniem, dolej jeszcze odrobinę oliwy. Posmakuj, ewentualnie dopraw masę szpinakową jeszcze odrobiną soli. Oliwki i suszone pomidory dość drobno posiekaj.
  2. Teraz zabierz się za trudniejsze rzeczy. Trzeba pokroić mięso kurczaka. Tutaj mogą być dwa sposoby i oba powinny się sprawdzić. Weź dużą deskę do krojenia. W zależności od wprawy możesz przekroić każdą pierś na dwa grube kotlety, a potem każdy z nich przekroić znowu na dwa cienkie kotlety, ale tak, żeby nie przekrawać ich do końca, tylko aby powstał motylek, takie dwa skrzydełka połączone jedną krawędzią. To jest wersja dla bardziej zaawansowanych. Osoby początkujące mogą po porostu pokroić każdą pierś na cztery cienkie kotlety (ewentualne trzy jeśli pierś jest zbyt cienka). Teraz ułóż płaty mięsa na desce tak, aby ich boki lekko na siebie nachodziły. Chodzi o to, aby po rozbiciu się ze sobą połączyły w długi pas mięsa. Gdy już je tak ułożysz (te motylki oczywiście trzeba najpierw rozłożyć) połóż na nich folię spożywczą, woreczek śniadaniowy czy coś w tym rodzaju i rozbij bardzo cienko młotkiem do mięsa. Dobrze się sprawdzi ta "kolczasta" powierzchnia. Folia jest po to, aby nie zmasakrować mięsa 😉
  3. Rozbite mięcho posyp odrobiną soli. Teraz nałóż farsz. Najpierw rozsmaruj pesto szpinakowe na jednej połowie, a potem pomidory zmieszane z oliwkami rozłóż na drugiej. Chodzi o to, aby powstało coś w rodzaju flagi Polski, tylko zamiast białego koloru będzie zielony. Gdy już nałożysz obie te rzeczy wzdłuż mięsa zacznij je zwijać. Tutaj przyda się spokój i koncentracja. Sprawdź, czy rolada da się zwinąć samymi palcami. Jeśli kurczak się rozwala weź długi nóż, podważ mięso i sprawnie, zdecydowanym ruchem zwijaj w roladkę. Moja wyszła długaśna, więc użyłam dwóch noży (każdy z jednej strony).
  4. Przekrój roladkę na pół, każdy kawałek ciasno zawiń w natłuszczoną olejem folię aluminiową. Rozgrzej suchą patelnię (ja miałam grillową, ale to ie jest konieczne) i połóż na niej roladki. Najpierw podgrzewaj kilka minut z góry i z dołu, potem trochę krócej "podsmaż" boki. Przy dość cienkiej roladce i bardzo cienko rozbitym mięsie powinno wystarczyć po ok. cztery minuty na górę i dół. Nie bój się, że mięso wyjdzie suche. Farsz jest bardzo wilgotny, więc nawet jak kurczak by się spiekł na wiór nie będzie to robiło dużej różnicy. Ważne jest natomiast, aby mięso w środku doszło, bo surowym się zatrujesz.
  5. Zdejmij roladki z patelni i odłóż na czystą deskę, aby odpoczęły. Po chwili odwiń je z folii aluminiowej i pokrój w kawałki. Twoje roladki z kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami są już gotowe! Jeśli przepis Ci się spodobał lub coś Ci nie gra, podziel się swoimi uwagami w komentarzu. Ja będę wiedziała, czy wszystko jest ok, a inne osoby będą miały opinię z pierwszej ręki!
Życzę smacznego - Ania
https://opycha.pl/roladki-z-piersi-kurczaka-ze-szpinakiem-i-suszonymi-pomidorami/

Poprzedni post Kolejny post