Prosty mini sernik straciatella

28 listopada 2018opycha.pl

Dzisiaj po raz kolejny odstępuję od reguły i podrzucam przepis na wypieki! Tak, ja przecież nie piekę ciast, dobrze pamiętasz 😉 Często jednak przekonuję Cię, że warto się przełamać i próbować swoich sił w kuchni, bo pozornie trudne rzeczy często okazują się całkiem proste. Tak też było w moim przypadku. Kiedyś wypieki w moim wykonaniu zawsze wychodziły średnio, ale nauczyłam się, żeby wyszukiwać bardzo proste przepisy i trzymając się dokładnie wytycznych spokojnie upiec ciasto. Tym sposobem nauczyłam się robić super biszkopt, po czym na podstawie podstawowego przepisu zrobiłam swój mini torcik halloweenowy, na który przepis znajdziesz tutaj oraz wytrawne babeczki z cukinią i serem, na które przepis znajdziesz tutaj . Z przepisem na sernik było podobnie. Najpierw nauczyłam się wersji podstawowej, a dopiero później zaczęłam kombinować. Tak właśnie powstała wersja na prosty mini sernik straciatella, czyli taki z kawałkami czekolady. Dam Ci radę, na początek spokojnie przeczytaj przepis. Potem wyobraź sobie jak to może wyglądać w praktyce i dopiero potem oceń, czy ten przepis jest dla Ciebie zbyt trudny. Ja oznaczyłam stopień trudności jako średni, ale tylko dlatego, że za pierwszym razem trzeba się skupić na kolejności działań i temperaturze składników. Za drugim czy trzecim razem będzie Ci już szło dużo szybciej!

Prosty mini sernik straciatella

Prosty mini sernik straciatella

Ilość porcji: tortownica o średnicy 17 cm

Stopień trudności: średni

Składniki

  • 600 g twarogu (bez dodatków, trzykrotnie mielony)
  • 100 g miękkiego masła
  • pół szklanki cukru pudru
  • 2 jajka (w temperaturze pokojowej)
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • tabliczka czekolady (mleczna lub gorzka)
  • łyżka wody lub mleka
  • odrobina oleju do przesmarowania blachy
  • woda do kąpieli wodnej

Sposób przygotowania

  1. Rozgrzej piekarnik do temperatury 160 stopni. W międzyczasie do misy wrzuć masło i przesiany przez sitko cukier puder. Miksuj lub ucieraj, aż składniki się połączą. Następnie rozbij jajka, oddziel białka od żółtek. Żółtka dodaj do miski i zmiksuj wraz z masłem i cukrem na gładką, jasną masę.
  2. Około dwie trzecie czekolady (przy tabliczce z pięcioma rządkami będą to trzy paski) pokrój ostrym nożem na małe kawałeczki. Najlepiej robić to od brzegu, wtedy czekolada się daje "zeskrobać" w wiórki. Do zmiksowanych składników dodawaj stopniowo twaróg. Możesz mieszać całość mikserem lub widelcem/łyżką. Następnie wsyp rozdrobnioną czekoladę i ponownie wymieszaj. Najważniejsze, aby składniki się dobrze połączyły.
  3. Ubij białka na sztywną pianę, stopniowo dodawaj do pozostałej masy delikatnie mieszając. Gdy już wszystko się dobrze połączy dosyp łyżkę mąki ziemniaczanej i ponownie wymieszaj. Polecam przesiać mąkę przez małe sitko, żeby równomiernie się rozsypała po składnikach w misce, dzięki czemu nie będzie grudek.
  4. Przygotuj formę. Wierzch małej tortownicy (średnica 17 cm) wyłóż papierem do pieczenia, boki przesmaruj olejem. Ja zwykle robię tak, że układam papier na dnie tortownicy, po czym nakładam pierścień, zaciskam i obcinam wystające poza blachę brzegi papieru. Do tak przygotowanej blaszki wlej delikatnie masę serową i wyrównaj wierzch zwilżoną łyżką.
  5. Czas wstawić sernik do piekarnika. Aby nie wysechł do dużej blachy wlej około dwie szklanki wody, wstaw w nią sernik i umieść w piekarniku (niżej niż w połowie piekarnika). Jeśli Twoja tortownica jest nieszczelna, to możesz ją zabezpieczyć owijając spód i łączenia krawędzi folią aluminiową, ale możesz też pod tortownicą, w niższej części piekarnika piekarnika ustawić korytko lub blaszkę z wodą. Najważniejsze, żeby parowało 😉
  6. Piecz sernik przez godzinę w 160 stopniach, po czym wyłącz piekarnik i pozostaw ciasto w środku, aby wystygło. Możesz uchylić lekko drzwiczki. Gdy sernik wystygnie weź się za polewę. Do małego garnuszka wlej łyżkę wody lub mleka i wstaw na malutki ogień. Dodaj do środka pozostała czekoladę, rozpuść ją cały czas mieszając, po czym polej sernik i pozostaw do przestygnięcia, aby polewa lekko stężała. Zanim polewa zastygnie możesz też udekorować sernik np. malinami, orzechami czy wiórkami kokosowymi, ale i bez tego będzie bardzo dobry. Twój prosty mini sernik straciatella jest już gotowy!
Życzę smacznego - Ania
https://opycha.pl/prosty-mini-sernik-straciatella/

Poprzedni post Kolejny post