plan świątecznych przygotowań - tabelka do pobrania

Do świąt Bożego Narodzenia zostały mniej więcej dwa tygodnie. Jest to dobry moment, żeby na dobre rozplanować prace związane z kulinariami. Mój plan świątecznych przygotowań, czyli tabela do pobrania może Ci w tym bardzo pomóc, ale opisze ją dokładniej w kolejnych akapitach. Ogólne sposoby na to, jak uniknąć świątecznej gorączki opisywałam już rok temu, a znajdziesz je tutaj. Dodatkowo możesz jeszcze przeczytać mój przewodnik „Efektywnie w kuchni”, który jest prezentem za zapis na newsletter. Być może popełniasz któreś z wymienionych w nim przeze mnie błędów. Podpowiadam w tym mini e-booku jak się z tymi błędami uporać i gotować szybciej.

 

plan świątecznych przygotowań - tabelka do pobrania

JAK ZABRAĆ SIĘ ZA PLAN ŚWIĄTECZNYCH PRZYGOTOWAŃ?

Zapewne zastanawiasz się od czego zacząć. Odpowiem trochę zaczepnie, choć zupełnie szczerze – zacznij od początku! Zrób listę dań, które zamierzasz przygotować. Obok każdego dania zostaw oznaczenie, kiedy powinno zostać przygotowane. Część potraw możesz przecież zrobić dużo wcześniej. Pierogi, bigos czy uszka mogą poczekać dość długo w zamrażalniku, więc warto je przygotować jak najwcześniej. Z kolei śledzie czy ryba w galarecie lub po grecku idealnie się nadają do przygotowania dzień wcześniej. Galarety zdążą spokojnie stężeć, a śledzie się „przegryzą”. Pamiętaj, święta powinny być czasem spędzonym z bliskimi, a nie przy garach, więc postaraj się tak wszystko zaplanować, żeby jak najmniej pracy zostało Ci na samą wigilię Bożego Narodzenia. Gdy już lista będzie gotowa wprowadź ją w tabelę, którą możesz pobrać tutaj.

JAK KORZYSTAĆ Z TABELI?

Tabela jest skonstruowana tak, że możesz wpisać co konkretnie trzeba zrobić, kto ma to wykonać i czy trzeba coś kupić konkretnego dnia. Okienka są podzielone na dni, w których ma zostać zrealizowana czynność. Obok jest okienko na wpisanie zadań do zrealizowania. W kolejnej kolumnie przydzielasz zadania, czyli wpisujesz kto co robi. Na koniec dopisujesz ewentualne zakupy na dany dzień. Już tłumaczę dlaczego akurat taki układ…

Najważniejsze, to wiedzieć co trzeba zrobić. Oczywiście ja skupiam się na aspektach kulinarnych, ale możesz tam też napisać np., że trzeba przynieść kocioł do gotowania bigosu z piwnicy czy cokolwiek Ci się zamarzy. Obok wpisujesz, kto ten kocioł ma przynieść. Dzięki temu można w łatwy sposób podzielić się pracą i nikt nie powinien skończyć sterany jak koń po westernie 😉 Ostatnie okienko, czyli produkty do kupienia są o tyle praktyczne, że jeśli masz sprawdzonego dostawcę, to najczęściej ma on wyznaczone dni dostaw np. mięsa. U mnie w pobliskim sklepie pieczony schab czy biała kiełbasa są przywożone w piątki, zatem dobrze by było tego nie przegapić.

Właśnie na przykładzie mojego sklepu i schabu opiszę jak możesz wykorzystać potencjał tabeli. Oczywiście w prawdziwym życiu będzie tych pozycji znacznie więcej, więc mimo formatu A4 proponuję pisać drobno i posługiwać się zrozumiałymi dla wszystkich skrótami 😉

MAM NADZIEJĘ, ŻE TABELKA UŁATWI CI PRZYGOTOWANIA

I jakie wrażenia, przyda się? Na początku miałam plan, aby tabelkę z tłem ze świątecznego zdjęcia, jednak doszłam do wniosku, że nie ma być piękna, ma być użyteczna. Ze zdjęciem wyszła mi średnio czytelna, więc po prostu dałam świąteczne barwy. Mam nadzieję, że ten plan ułatwi Ci życie. Jeśli mój pomysł przypadł Ci do gustu, daj znać! Chętnie się dowiem, czy tabelka się przydała, czy jest wystarczająco praktyczna. Twoje uwagi są dla mnie bardzo ważne, więc możesz do mnie napisać na kontakt@opycha.pl, skorzystać z formularza kontaktowego na stronie (wpada do tej samej skrzynki) lub odezwać się w mediach społecznościowych (link do Facebook’a i Instagrama znajdziesz w prawym górnym rogu strony głównej). Trzymam kciuki, żeby przygotowania poszły Ci gładko!!!

Podobne wpisy