Netflix -"Kreatywny mózg"

Jak już pewnie wiesz, ja uwielbiam filmy dokumentalne. Kolejną pozycją, którą wręcz pochłonęłam całą sobą, był „Kreatywny mózg” od Netflixa z 2019 roku. Przez cały film przeprowadza nas neurobiolog David Eagleman, który bada zjawisko kreatywności i przekazuje nam informacje na jej temat. Czy odkrywa przysłowiową Amerykę?

Netflix -"Kreatywny mózg"
Dasz wiarę, że ludzie robią stoliki z walizek? Na tym polega kreatywność!

„Kreatywny mozg” -dokument, który może cię zaskoczyć!

Dla mnie niektóre informacje zawarte w filmie były oczywiste. Nie oznacza to jednak, że dla ciebie też będą. Dlaczego? Ja pracuję kreatywnie właściwie codziennie. Gotuję nowe potrawy, piszę teksty, robię zdjęcia. Choć plan mojego dnia może być powtarzalny, to i tak codziennie robię coś innego. W ostatnich latach obserwowałam, co mi w tym pomaga, a co nie. Jednak jeśli jesteś osobą, która uważa, że kreatywność to wrodzony talent i nie każdy może go posiadać, to gorąco polecam ci tę produkcję. David Eagleman wyjaśnia krok po kroku, czym jest kreatywność, skąd się bierze i jak ją można u siebie podrasować.

„Kreatywny mózg” to suche fakty naukowe?

Absolutnie nie. W filmie wypowiadają się ludzie, którzy świetnie radzą sobie w swoich dziedzinach i zdradzają, co im pomaga pobudzać kreatywność. Film trwa nieco ponad 50 minut, czyli jest stosunkowo krótki, a ja mam dwie strony notatek! Początkowo chciałam przytoczyć wszystkie postaci, które się w nim pojawiają i zarysować ich historię, ale jednak tego nie zrobię. Nie chcę ci odbierać frajdy, bo ich losy i sposoby na bycie kreatywnym bywają naprawdę zaskakujące. Wspomnę, że pojawia się między innymi Bjarke Ingels, duński architekt, o którym wspominałam już w recenzji serialu „Abstract: Sztuka designu” (recenzję znajdziesz tutaj -klik!). Postacią, którą ja obdarzyłam największą sympatią, jest facet, który prowadzi badania nad dinozaurami, geodami, wymyślił rodzaj reaktora jądrowego i pisze książki kucharskie. Bill Gates kiedyś podobno powiedział, że nie zna mądrzejszego człowieka. „Kreatywny mózg” opowiada też historie o tym, jak pobudzanie kreatywności stosuje się w ośrodku korekcyjnym (ośrodek zamknięty), więzieniu i jak jej uwzględnienie uratowała jedną ze szkół od zamknięcia.

Czy polecam stracić godzinę czasu na obejrzenie tej produkcji Netflixa?

Netflix wypuszcza bardzo różne filmy dokumentalne. Zdarzają się takie, których nie boję się nazwać manipulacyjną szmirą. Zdarzają się jednak perełki, które oglądam po kilka razy. „Kreatywny mózg” zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Od jakiegoś czasu oglądam każdą produkcję dwa razy, zanim ją zrecenzuję, aby mieć pewność, że niczego nie przeoczyłam (poza serialami, wiadomo). Tak, jak np. „Minimalizm: Czas na mniej” za drugim razem już nie budził we mnie większych emocji (recenzję znajdziesz tutaj -klik!), tak „Kreatywny mózg” podobał mi się za każdym razem tak samo. Mało tego, mogłabym go obejrzeć nawet jutro i nadal by mnie nie nudził!

You Might Also Like

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Privacy Preference Center

Advertising

Analytics

Other

0
Chętnie poznam twoje zdanie, zostaw komentarz!x
()
x