biała kiełbasa pieczona z sosem miodowo-musztardowym i rozmarynem
Biała kiełbasa pieczona z sosem miodowo-musztardowym i rozmarynem to pomysł, który wpadł mi do głowy w trakcie planowania menu wielkanocnego już dość dawno temu. Można powiedzieć, że to był sposób na ratowanie się przez jedzeniem kiełbasy, za którą nie przepadam. Tak, dobrze widzisz - nie lubiłam białej kiełbasy, a jednak zrobiłam ten przepis! Już dość dawno się nauczyłam, że nawet jeśli coś nam nie smakuje podane w jednej formie, to może nas uwieść podane w inny sposób. I to jest właśnie potrawa, która przełamała lody między mną a białą! Przepis jest dość prosty. Potrzebujesz białej, surowej kiełbasy (z parzonej też podobno wychodzi, tylko smakuje gorzej). Do tego miód, musztarda, czosnek i olej, które można znaleźć w prawie każdym domu. Na koniec kropka nad "i", czyli gałązki rozmarynu! Ja zawsze używam świeżych. Zawsze gdy wsadzam białą do piekarnika, to po całym mieszkaniu roznosi się przyjemny aromat tego zioła. W ciągu tych dwóch lat (tyle czasu minęło od powstania przepisu) spotkałam się raz z tym, że ktoś przygotował białą kiełbasę z tego przepisu z suszonym rozmarynem i też mu smakowało. Jeśli więc koniecznie chcesz spróbować, a nie masz innej możliwości, niż suszony rozmaryn, to nie zamierzam kłaść się Rejtanem przed twoim piekarnikiem i krzyczeć "nieee, nie rób tegooo!" 😉 Jeśli już podmienisz kiełbaskę na parzoną zamiast surowej, albo rozmaryn na suszony zamiast świeżego, to koniecznie daj znać w komentarzu, czy ci smakowało! Takie podmianki czasem ratują życie, gdy np. tak, jak teraz (uaktualniam ten przepis w czasie epidemii koronawirusa) czeka się nawet o pierwszej w nocy godzinę, aby w ogóle wejść do sklepu. Nie mam więc sumienia nikogo zmuszać, aby objeżdżał markety i szukał koniecznie takiego, a nie innego produktu. Nie dam sobie oczywiście głowy urwać, że będzie z zamiennikami tak samo super, ale nie mówię też, że nie będzie. Połączenie miodu i musztardy i tak robi najwięcej roboty 😉
biała kiełbasa pieczona z sosem miodowo-musztardowym i rozmarynem
Wersja do druku

Składniki:

  • 0,5 kg białej kiełbasy (surowej)
  • 4 łyżki musztardy
  • łyżeczka miodu
  • 1/4 szkl oleju (można odchudzić np. do 2 łyżek)
  • 2 duże ząbki czosnku (lub 4 małe)
  • kilka gałązek rozmarynu (jeśli nie masz możliwości użyć gałązek świeżego rozmarynu, możesz spróbować z suszonym, ale efekt może być gorszy )
  • sól
  • pieprz

Sposób wykonania:

  • Białą kiełbasę z sosem miodowo-musztardowym i rozmarynem zacznij przygotowywać od marynaty. Posiekaj czosnek najdrobniej, jak możesz. W kubku lub misce wymieszaj miód i musztardę, po czym dodaj czosnek, olej, sól i pieprz. Kolejność nie ma znaczenia jeśli używasz płynnego miodu, ale przy skrystalizowanym (a taki najczęściej posiadamy) ta kolejność ułatwi sprawę.
  • Teraz umieść białą kiełbasę w misce lub pojemniku i zalej marynatą miodowo-musztardową. Trochę pogmeraj, natrzyj laski kiełbasy, po czym przykryj pokrywką lub talerzykiem.Schowaj zamarynowaną białą do lodówki i zostaw przynajmniej na noc. Mi się zdarza marynować ją nawet i dwa dni. Czasem dlatego, że tak zaplanuję, a czasem dlatego, że po prostu o niej zapomnę 😉 Nie przestrasz się, jeśli po tym czasie wyjmiesz swoją kiełbasę z lodówki i okaże się, że wciągnęło gdzieś sporo marynaty. Co prawda jest ona jednocześnie późniejszym sosem, ale w trakcie pieczenia kiełbasa powinna puścić soki (m. in. dlatego lepsza jest surowa) i tak, czy owak ten sos powstanie. Tylko uwaga - nie spodziewaj się, że będzie go na kiełbasę i zalanie kilograma ziemniaków, to w tym przypadku tak nie działa 😉
  • Gdy już biała doczeka się swojej wielkiej chwili, przełóż ją do blaszki czy innego naczynia do zapiekania. Zalej ją też ponownie marynatą, z która będzie też robić za pyszny sos. Rozgrzej piekarnik do 160 stopni. W międzyczasie poukładaj na białej gałązki rozmarynu. Jeśli używasz suszonego, to przemieszaj go z sosem, żeby przeszło smakiem. Gdy piekarnik już się rozgrzeje, wstaw kiełbasę do środka i piecz przez ok. 50 minut.
  • Po tym czasie twoja biała kiełbasa pieczona z sosem miodowo-musztardowym i rozmarynem powinna być gotowa! Możliwe, że będzie jeszcze trzeba przemieszać sos, ale poza tym to już koniec przygotowań i można się zabierać za konsumpcję 🙂 Ja mogę już tylko dodać, że jeśli ci smakowało, to będzie mi bardzo miło, jeśli podrzucisz link do tego przepisu swoim znajomym!

You Might Also Like

5 1 głosuj
Oceń wpis
Subskrybuj
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Irena - Hooltaye w podróży
5 miesięcy temu

Nie lubię wędlin, ale biała kiełbasa ciągle mi pachnie, ciągle mnie kusi i tęsknię za nią.
Ten dodatek miodu mnie trochę przeraża w przepisie, ale jak tylko łyżeczka , to ujdzie.
W tym roku kiełbasy nie będzie,świąt nie będzie, będę sama.
Więc sobie wejdę do tego rozmarynu i posiedzę w sosie z kiełbasą-))
Pozdrowienia!

Irena - Hooltaye w podróży
5 miesięcy temu
Odpowiedz do  opycha.pl

Mnie nie przyjdzie, jestem w Niemczech, pracuje i święta tu gdzie jestem nie istnieją.
W sklepach tłumy, a zwłaszcza młodych imigrantów, kupujących alkohol i śmiejących się w głos,że zaraza spadła na tych,co nie wierzą w Allaha.
Ale wydaje mi się,że w Polsce zostaną złamane wszelkie zakazy.

Kamila
Kamila
5 miesięcy temu
Oceń wpis :
     

5 stars
Miód i musztarda to kapitalny duet. Kiedyś, jak jeszcze byłam piękna i młoda, to takie połączenie brzmiało mi co najmiej dziwnie. Do czasu aż spróbowałam żeberek w marynacie miodowo-musztardowej. I tak jak Ty z białą, tak ja w ten sposób polubiłam się z żeberkami 🙂 Z ciekawości spróbuję tego w zestawie z białą kiełbasą-jak ją dostanę,bo akurat to u mnie stanowi największy problem 😉

Privacy Preference Center

Advertising

Analytics

Other

5
0
Chętnie poznam twoje zdanie, zostaw komentarz!x
()
x