Zupa z marchewki z przyprawą do piernika

5 grudnia 2017opycha.pl

Przerabiając każdy tradycyjny składnik włoszczyzny na zupę dotarłam w końcu do marchewki. Obiecałam sobie, że nie zrobię kolejnej zupy z mleczkiem kokosowym lub śmietanką, tylko postaram się wykręcić coś nowego, bardziej interesującego. Tym sposobem dotarła do mnie myśl, iż fajnie byłoby dodać przyprawę do piernika. Mamy okres świąteczny, więc w wielu domach jest na stanie. Trochę się obawiałam, czy nie pogryzie się z wędzoną papryką, ale efekt wyszedł bardzo fajny. Nie stłumiłam słodkiego smaku marchewki, tylko podkreśliłam go jeszcze wytrawną nutą. Spróbuj i koniecznie daj znać, czy smakowało!

Zupa z marchewki z przyprawą do piernika

Zupa z marchewki z przyprawą do piernika

Ilość porcji: 2 osoby

Stopień trudności: proste

Składniki

  • 0,5 kg marchewki
  • 0,5 l bulionu (warzywny lub z kury)
  • pół małej cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka oliwy
  • pół łyżeczki mielonego imbiru
  • łyżeczka przyprawy do piernika
  • łyżka mielonej wędzonej papryki
  • sól

Sposób przygotowania

  1. Obierz marchewkę i pokrój w dość drobną kostkę. Zalej ją bulionem i gotuj do miękkości.
  2. W międzyczasie obierz cebulę i pokrój w drobną kostkę, czosnek natomiast w plasterki. Na małej patelni rozgrzej oliwę, wrzuć na nią cebulkę, a gdy się zeszkli dodaj czosnek. Smaż co jakiś czas mieszając, aż cebulka się lekko zezłoci, po czym dorzuć to wszystko do marchewki.
  3. Gdy marchew zmięknie dosyp do niej przyprawy (poza solą) i zmiksuj. Możesz zrobić gładką zupę krem albo gęstą zupę z kawałkami marchwi - to już Twój wybór.
  4. Posmakuj zupę i dopraw odpowiednią ilością soli. Twoja zupa z marchewki z przyprawą do piernika jest już gotowa!
Życzę smacznego - Ania
http://opycha.pl/zupa-z-marchewki-z-przyprawa-do-piernika/

Podziel się
  • Nie wpadłabym na to, żeby dodać do zupy przyprawę do piernika 😉 To musi być ciekawy smak! 🙂

    • Chciałam uniknąć kolejnej miałkiej zupy marchewkowej, więc dorzuciłam przyprawę do piernika, bo jest korzenna i lekko pikantna, dokładnie to,czego mi akurat było potrzeba 🙂 Polecam spróbować, bo faktycznie wyszła ciekawie!

Poprzedni post Kolejny post