Pasta dobra na wszystko

15 maja 2017opycha.pl

Pewnie nie raz zostały Ci w lodówce jakieś resztki. Mam na myśli bardzo różne produkty, takie jak końcówka fasoli czy cieciorki w puszce, połówka awokado, mięso z rosołu… Co z tym zwykle robisz? Najczęściej wyrzucasz, bo zanim wpadniesz na pomysł co z tym zrobić, zdąży się zepsuć.

pasta-dobra-na-wszystko

PO CO CI TA PASTA?

Chciałabym Cię dziś  zachęcić, aby te wszystkie resztki z lodówy zacząć wykorzystywać w cudowny sposób. Jak to zrobić? Zmiel je na pastę! Dzięki temu rozwiążesz dwa problemy. Jednym z nich jest wspomniane wyrzucanie jedzenia. Drugi problem natomiast pojawia się, gdy coś byś przekąsił, ale nie do końca wiesz co. W takich momentach pasta będzie niezastąpiona – szybko i smacznie, a to tygryski lubią najbardziej.

JAK ZROBIĆ PASTĘ?

Na pastę każdy znajdzie swój sposób. Potrzebujesz blendera i resztek. Dopasuj smak pod swoje gusta. Pasta natomiast może być różna, różnista. Ze strączków zrobisz pastę z dużą zawartością biała, czyli dobrą, aby zastąpić mięso. Do takiej pasty dobrze będą pasowały np. podsmażone pieczarki,  zrumieniona cebulka, kminek (co by tyle bączków nie latało), zioła też zdadzą egzamin. Możesz też zrobić lżejsze pasty typowo warzywne, takie jak ajwar. Pieczony bakłażan, trochę pieczonej lub zgrillowanej papryki, ciut czosnku i masz kolejny kanapkowy dodatek. A na koniec hit, czyli sposób na wykorzystanie mięcha i jarzyn z rosołu – weź odrobinę włoszczyzny, mięcho z zupy i zmiksuj na coś a’la pasztet,  odrobinę dopraw i będzie rewelacja! Pamiętaj, aby pasta się lepiej mieliła,zawsze warto dodać odrobinę oliwy. Im więcej oliwy dasz, tym gładziej pójdzie blender, uważaj jednak, aby nie przesadzić,bo wyjdzie sos, a nie pasta…

pasta-dobra-na-wszystko

CZY TA PASTA MI SIĘ OPŁACI?

No tak, mamy już plus w postaci zużycia resztek, ale czy są też inne plusy przygotowywania past? Owszem. Fakt, niekiedy zejdzie Ci chwilka na przygotowywaniu składników, np. pieczonej papryki. Uwierz mi jednak, że Ci się to opłaci, gdy będziesz w nagłej potrzebie. Jeśli wrócisz styrany z roboty z akompaniamentem kiszek grających marsza, to taka gotowa pasta spłaci swój dług. Mało tego, w przypadku past mięsnych i strączkowych zyskasz kolejną porcję białka, a kanapki będą bardziej syte. Typowo warzywne pasty natomiast świetnie się sprawdzą jako kolejna porcja witamin i błonnika. Często zapominamy o uzupełnianiu swojej diety w te składniki, a tym sposobem mamy je podane na talerzu (a raczej na kanapce).

Zapisz

Podziel się
Poprzedni post Kolejny post