Kurczak pieczony z solanki

4 grudnia 2017opycha.pl

Kilka lat temu jeden z moich wykładowców na logistyce powiedział "ja to przed snem sobie zanurzam kurczaka w solance, następnego dnia piekę go po powrocie z roboty, włączam kuchnię+ i zjadam przynajmniej połowę na jedno posiedzenie, nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba". Przez te wszystkie lata pamiętałam słowa Pana Czarka, ale jakoś nie miałam odwagi, bałam się, że kurczak mi się nie dopiecze, że wszystko schrzanię. Dziś postanowiłam jednak go zrobić. Zdjęcie jest, jakie jest, bo nie zamierzałam się dzielić tym przepisem na blogu, ale jak tylko ukroiłam pierwsze porcje i zjadłam kęs uznałam, że grzechem będzie trzymać takie cudo dla siebie. Uwierz mi, kurczak pieczony, który wcześniej był tylko wyjęty z solanki to coś przepysznego! Soczyste mięso o słonym smaku, zachowujące jednocześnie swoje naturalne smaczki - coś niesamowitego! Polecam Ci całym sercem, pamiętaj tylko, aby przestrzegać proporcji i czasu pieczenia. Jeśli spróbujesz, to koniecznie daj znać jak poszło, bo zżera mnie ciekawość!

Kurczak pieczony z solanki

Kurczak pieczony z solanki

Ilość porcji: 1 kurczak

Stopień trudności: proste

Składniki

  • kurczak w całości o wadze 1,5 kg
  • 2 litry wody
  • 120 g soli
  • odrobina oleju
  • trochę masła

Sposób przygotowania

  1. Wlej wodę do dość dużej miski, wsyp do niej cała sól i wymieszaj tak, aby się rozpuściła. Zanurz w niej kurczaka (cały musi być zakryty słoną wodą), przykryj i schowaj do lodówki na co najmniej całą noc (mój stał ok. doby).
  2. Wyjmij zamarynowanego kurczaka i wsadź do naczynia do zapiekania. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni, wsadź do niego kurczaka i piecz 90 minut, przy czym po pierwszych 20 minutach posmaruj go olejem (niezbędny może się okazać pędzelek kuchenny), a 10 minut przed wyjęciem z piekarnika posmaruj go odrobiną masła i piecz w temperaturze 200 stopni.
  3. Po 90 minutach możesz wyjąć kurczaka. Prawdopodobnie będzie Ci się wydawał zbyt blady, ale nie martw się, to tylko pozory, Twój kurczak zapiekany z solanki jest gotowy. Nie był marynowany w klasycznych przyprawach, więc nie bardzo miało się co przypiec. Ja postępowałam zgodnie z tym, co napisałam i wyszedł mi pyszny, soczysty kurczaczek.
Życzę smacznego - Ania
http://opycha.pl/kurczak-pieczony-z-solanki/

Podziel się
Poprzedni post Kolejny post