Brokuły zapiekane pod beszamelem

19 października 2017opycha.pl

Gdy robiłam rozeznanie co chłopaki z Tindera chcieliby zjeść na randce z dziewczyną jeden z nich zaproponował brokuły zapiekane pod beszamelem. Nie jestem pewna, czy jest to typowo randkowa potrawa, ale doszłam do wniosku, że to będzie smaczna pozycja w menu. Dlatego właśnie dzisiaj wrzucam mój przepis właśnie na takie brokuły. Poziom trudności oznaczyłam jako średni, ale myślę, że każdy powinien dać rade je przygotować!

Automatycznie zapisany szkic

Automatycznie zapisany szkic

Ilość porcji: 2 osoby

Stopień trudności: średni

Składniki

  • nieduży brokuł
  • 2 jajka
  • ok. 50 g żółtego sera
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 porządne łyżki mąki pszennej
  • porządna łyżka masła
  • sól, pieprz
  • odrobina oliwy lub oleju do przesmarowania formy

Sposób przygotowania

  1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni, a w międzyczasie przygotuj składniki. Przesmaruj formę/blaszkę średniej wielkości olejem lub oliwą. Podziel brokuł na średnie różyczki i ułóż równomiernie w foremce.
  2. W małym garnuszki rozpuść masło, dodaj mąkę i mieszając chwilę podsmażaj, po czym stopniowo dolewaj mleko uważając, aby nie zrobiły się grudki. Podgrzewaj jeszcze chwilkę, dopraw solą i pieprzem, wyłącz ogień.
  3. Zetrzyj ser na dużych oczkach tarki. Rozbij jajka oddzielając żółtka od białek, białka ubij na sztywną pianę. Dodawaj stopniowo pianę z białek do wcześniej przygotowanego sosu i delikatnie mieszaj. Następnie na tej samej zasadzie dodaj żółtka i ser.
  4. Przełóż pianę równomiernie na różyczki brokuła. Wstaw formę do piekarnika i piecz ok. 30 minut. Twoje brokuły zapiekane pod beszamelem są już gotowe.
Życzę smacznego - Ania
http://opycha.pl/brokuly-zapiekane-beszamelem/

Podziel się
  • zlapinska
  • Nie wiem, po jaką cholerę weszłam do Ciebie o tej porze (jest parę minut przed północą), ale wiem, dlaczego zostaję. 🙂 Mega wiele super przepisów! A te brokuły? Jezu, nie przepadam za brokułami, ale gdybym miała wszystko potrzebne w domu, chyba poleciałabym je robić .:D

    • w zupełności rozumiem, bo ja wstaję bardzo wcześnie i ok. 4.30-5.00 zaglądam na Instagram (tam też mam profil, polecam ;)) i oglądam te mięska, rybki i zaczynam fantazjować… 😛

Poprzedni post Kolejny post